Wynagrodzenie syndyka w upadłości konsumenckiej ustala sąd. Jest ono kosztem postępowania, pokrywanym przede wszystkim ze środków zgromadzonych w masie upadłości. Jeżeli pieniędzy brakuje, finansowanie zapewnia tymczasowo Skarb Państwa. Nierozliczone koszty mogą później zostać uwzględnione w planie spłaty, ale nie oznacza to automatycznego doliczenia do miesięcznej raty osobnej „opłaty za syndyka”.
Autorzy: Wojciech Młocek, Bartosz Magnowski. Aktualizacja: 14 października 2026 r.
Ile wynosi wynagrodzenie syndyka w upadłości konsumenckiej?
W standardowym postępowaniu konsumenckim art. 4919 Prawa upadłościowego przewiduje wynagrodzenie od jednej czwartej do dwukrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale poprzedniego roku. W szczególnie uzasadnionej, pracochłonnej sprawie sąd może przyznać do czterokrotności tej podstawy.
Dla obliczeń w 2026 r. podstawa ogłoszona przez GUS za IV kwartał 2025 r. wynosi 9 228,30 zł. Daje to następujące wartości:
| Wariant |
Sposób obliczenia |
Kwota w 2026 r. |
| Dolna granica |
¼ podstawy |
2 307,08 zł |
| Górna granica podstawowego przedziału |
2 × podstawa |
18 456,60 zł |
| Maksimum w szczególnie uzasadnionej sprawie |
4 × podstawa |
36 913,20 zł |
Kwoty są obliczone na podstawie wskaźnika GUS; minimum zaokrąglono do grosza. Nie uwzględniają VAT. Jeżeli syndyk jest obowiązany rozliczyć ten podatek, wynagrodzenie podwyższa się o VAT zgodnie z art. 167a. Wynagrodzenie i zwrot wydatków to również odrębne pozycje: podane widełki nie są ceną całej upadłości.
W sprawie skierowanej przez sąd do prowadzenia na zasadach ogólnych na podstawie art. 4911 ust. 2 zasady wynagradzania wymagają osobnego sprawdzenia. Powyższy przedział dotyczy standardowego trybu konsumenckiego.
Kto ustala kwotę i od czego ona zależy?
Wynagrodzenie nie jest dowolnie ustaloną przez syndyka ceną ani stałą miesięczną pensją pobieraną od upadłego. O jego wysokości orzeka sąd upadłościowy. Bierze pod uwagę m.in. zgromadzone fundusze, zaspokojenie wierzycieli, nakład pracy, trudność czynności oraz czas prowadzenia sprawy.
Upadłość bez nieruchomości i z uporządkowaną dokumentacją może wymagać innych czynności niż sprawa obejmująca sprzedaż kilku składników majątku, spory oraz wielu wierzycieli. Sam brak majątku nie oznacza jednak, że syndyk pracuje bez wynagrodzenia. Także w takiej sprawie musi wykonać obowiązki związane z ustaleniem sytuacji upadłego i przygotowaniem dalszego etapu postępowania.
Źródła finansowania kosztów syndyka. Zwrot kosztów w planie spłaty zależy od sytuacji upadłego i rozstrzygnięcia sądu.
Z czego syndyk pokrywa swoje wynagrodzenie?
Syndyk pokrywa przyznane mu wynagrodzenie z funduszów masy upadłości, które uda się zgromadzić w toku postępowania. Mogą to być pieniądze uzyskane ze sprzedaży majątku, odzyskanych należności oraz części dochodów upadłego podlegającej przekazaniu do masy. Nie wszystkie dochody i przedmioty należące do dłużnika mogą być przeznaczone na te cele — trzeba uwzględnić ustawowe wyłączenia i ochronę środków utrzymania.
Wynagrodzenie jest jednym z kosztów postępowania, obok innych niezbędnych wydatków. Co do zasady koszty są pokrywane z masy przed podziałem pozostałych funduszów pomiędzy wierzycieli. Dokładne rozliczenie może zależeć także od rodzaju sprzedanego składnika i ustanowionych na nim zabezpieczeń.
Co jeżeli w masie upadłości brakuje pieniędzy?
Jeżeli majątek nie wystarcza na koszty albo w masie nie ma płynnych funduszów na ich bieżące pokrycie, koszty tymczasowo pokrywa Skarb Państwa (art. 4917). Dotyczy to również wynagrodzenia syndyka przyznanego przez sąd. Brak wystarczających oszczędności na ten wydatek nie oznacza więc sam w sobie, że dłużnik musi najpierw uzbierać całe wynagrodzenie syndyka.
Tymczasowe finansowanie może być potrzebne również wtedy, gdy upadły ma majątek, ale jego sprzedaż wymaga czasu. Jeżeli później do masy wpłyną wystarczające fundusze, syndyk zwraca wypłacone kwoty Skarbowi Państwa. W dalszych rozliczeniach nie należy ponownie obciążać upadłego kosztem już pokrytym i zwróconym.
Czy koszty pokryte przez Skarb Państwa trzeba później spłacić?
Jeżeli nie zostały rozliczone w toku postępowania, są uwzględniane w planie spłaty wierzycieli. Zasadą z art. 49115 ust. 2 jest uwzględnienie ich w pełnej wysokości, lecz ustawa przewiduje wyjątek związany z możliwościami zarobkowymi, koniecznością utrzymania upadłego i jego rodziny oraz potrzebami mieszkaniowymi.
Nie można zatem powiedzieć, że każdy upadły zawsze musi zwrócić całość wydatków państwa. Koszty nieuwzględnione w planie albo niezaspokojone w ramach jego wykonania ponosi Skarb Państwa na zasadach art. 49115 ust. 3. Jeżeli sąd nie ustala planu spłaty z uwagi na ustawowe przesłanki umorzenia zobowiązań, również trzeba odrębnie ocenić rozliczenie kosztów.
Czy wynagrodzenie syndyka podwyższa ratę planu spłaty?
Co do zasady sam fakt rozliczania kosztów Skarbu Państwa nie powoduje automatycznego zwiększenia miesięcznej raty. Sąd ustala obciążenie z uwzględnieniem możliwości zarobkowych upadłego i koniecznych wydatków na utrzymanie, a także innych kryteriów ustawowych. Nie oblicza raty wyłącznie przez dodanie wynagrodzenia syndyka do dotychczasowych długów.
Jeżeli sytuacja upadłego pozwala na przeznaczanie określonej kwoty miesięcznie na plan, rozliczenie kosztów może wpłynąć przede wszystkim na to, komu i w jakiej kolejności przypadną te środki. Nie oznacza to, że koszty są zupełnie obojętne: mogą mieć znaczenie dla konstrukcji i długości planu. Art. 49115 ust. 1d przewiduje wyjątek od zaliczenia części czasu postępowania do okresu spłaty, gdy dłużnik nie pokryłby w całości kosztów tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa.
Przykład poglądowy: załóżmy, że sąd ustala ratę 500 zł miesięcznie po ocenie dochodów i koniecznych wydatków. Uwzględnienie kosztów postępowania nie oznacza samo przez się, że do tych 500 zł trzeba dopłacać dodatkowe 200 zł „dla syndyka”. Rozdział wpłat i ich okres wynikają z postanowienia sądu. To przykład mechanizmu, a nie prognoza raty w konkretnej sprawie.
Warto zebrać dokumenty pokazujące rzeczywistą sytuację gospodarstwa domowego:
- dochody, zatrudnienie i możliwości uzyskiwania zarobków;
- koszty mieszkania, żywności, dojazdów i niezbędnego leczenia;
- liczbę osób pozostających na utrzymaniu oraz ich potrzeby;
- informacje o kosztach pokrytych z masy i kwotach tymczasowo wypłaconych przez Skarb Państwa.
Spójny, udokumentowany budżet ułatwia ocenę możliwości wykonania planu. Sprawdź również co przygotować do pierwszego spotkania w sprawie upadłości konsumenckiej.
Najczęstsze pytania
Czy syndyk dostaje wynagrodzenie co miesiąc?
Podane ustawowe widełki dotyczą wynagrodzenia za postępowanie, a nie stałej miesięcznej opłaty od upadłego. Ostateczne rozliczenie i ewentualne zaliczki trzeba sprawdzić w orzeczeniach sądu.
Czy brak majątku oznacza brak wynagrodzenia syndyka?
Nie. Ustawa przewiduje tymczasowe finansowanie kosztów przez Skarb Państwa, gdy brakuje środków masy.
Czy wynagrodzenie syndyka to całkowity koszt upadłości?
Nie. Należy odróżnić wynagrodzenie, wydatki postępowania oraz ewentualne wynagrodzenie własnego pełnomocnika. Są to różne rozliczenia.
Porozmawiaj o swojej sytuacji
BM Restrukturyzacje pomaga ocenić sytuację osoby zadłużonej i przygotować informacje potrzebne do postępowania. Umów konsultację lub zostaw kontakt, aby omówić koszty i możliwy przebieg sprawy.
Podstawa prawna i źródła
Prawo upadłościowe, w szczególności art. 4911–4912, 4917, 4919, 49115 ust. 1d i 2–4, 167a, 230 i 343; obwieszczenie Prezesa GUS z 22 stycznia 2026 r. o wynagrodzeniu za IV kwartał 2025 r. Stan prawny: 14 października 2026 r. Kwoty dla 2026 r. wymagają aktualizacji po zmianie rocznej podstawy GUS; przy starszych sprawach należy sprawdzić przepisy przejściowe.